Tony Buck, Cor Fuhler, Anna Zaradny "Lighton"
z serwisu muzycznego EMD - emd.pl/wiki
Wydania
- 2007-05 - CD Musica Genera mg 011
Utwory
- - 8:32
- - 11:27
- - 3:18
- - 7:08
Muzycy
- Tony Buck: drums
- Cor Fuhler: piano and preparations
- Anna Zaradny: alto saxophone
Nota do płyty
Continous live performance indexed from 1-4 tracks for listening convenience. Recorded on 28th May during Musica Genera Festival 2006 by Artur Nowak. Mixed and mastered by Cor Fuhler. Artwork by Zaradny. D-sign by mm.
Oceny słuchaczy
-









10 Wojtek Mszyca Jr Każde kolejne przesłuchanie utwierdza mnie w tej ocenie. Każde kolejne przesłuchanie to nowe odkrycie. Nie bez znaczenia jest też mój stosunek emocjonalny do tej muzyki, jest to bowiem zapis jednego z najlepszych koncertów na jakich byłem. Wkrótce dłuższa recenzja.
-









9 - 3um 20:34, 1 lip 2007 (CEST)
-









10 BC RECORDS 14:32, 20 stycznia 2010 (CEST)- super koncert i super płyta
Recenzje
Jeden z najlepszych koncertów zeszłorocznej edycji Musica Genera Festival został w tym roku wydany na płycie. Otrzymaliśmy pół godziny wspaniałej muzyki w wykonaniu tria Anna Zaradny (saksofon), Tony Buck (perkusja), Cor Fuhler (fortepian preparowany).
Od pierwszych sekund zostajemy wprowadzeni w gęsty (ale nie przytłaczający) bogaty (ale nie chaotyczny) świat dźwięków. Płyta to nieprzerwany zapis koncertu podzielony na cztery tracki. Pierwszy z nich kojarzy mi się z morzem i pozbawioną wczasowiczów plażą: fale (dźwięków z wnętrza fortepianu) delikatnie wpływają na ląd, gdzie dotykają różnych małych przedmiotów (perkusjonalii), czasem śmieci, innym razem przedmiotów naturalnych, jak muszle czy patyki. Saksofon: tu statek zawija do portu, daje sygnały, a może to syrena przeciwmgielna?. Druga ścieżka jest aktywna (prawie jak fragment ostatniej) i najcięższa, co jest przede wszystkim zasługą fortepianu. Niektóre zagrania Zaradny (gdzieś po trzeciej minucie) mogą kojarzyć się ze Spontaneous Music Ensemble, choć saksofon najwięcej powie nam w pierwszej połowie czwartego tracka. Trzecia ścieżka to próby Zaradny i Fuhlera w wydobyciu jak najwyższego dźwięku, którym Buck daje wsparcie w niskich częstotliwościach. Na samym końcu całość, po spiętrzeniu napięcia, delikatnie rozpływa się w perkusyjnych szmerach.
Każdy z improwizatorów stosuje wiele technik, każdemu należą się brawa za ich opanowanie. Ważniejsze jednak, że nie przeszkadza im to w słuchaniu partnerów i graniu dźwięków niezbędnych dla całości. Podczas pamiętnego koncertu muzycy utkali materię pełną zgrań, drgań, stykania i wymijania. Mimo, że na płycie nie możemy poczuć pełni pojawiających się na żywo emocji, ale jeśli ktoś chce po prostu posłuchać pięknej muzyki, a nie powtórki koncertu, nie będzie zawiedziony.
[teskt jest zmienioną wersją recenzji opublikowanej na nowamuzyka.pl (http://www.nowamuzyka.pl/recenzje.php?id=1104)]
W prasie
- The Wire 283, wrzesień 2007, strona 51 - recenzja Dana Warburtona: One of the most impressive things about Lighton [...] is its utterly natural sense of flow and structure.
Zobacz też
- Brainwashed.com (http://brainwashed.com/index.php?option=com_content&task=view&id=6823&Itemid=1) - recenzja
- gazeta.pl (http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,56480,4625436.html) - recenzja
- serpent.pl (http://wsm.serpent.pl/sklep/albumik.php/alb_id/9805/LIGHTON/Anna-Zaradny-Cor-Fuhler) - fragmenty do posłuchania, zebrane recenzje

